Jak atakowałem szczyt…Gubałówki – Tary

Pies w polskich Tatrach nie jest mile widzianym gościem, taki jest fakt. Nie oznacza to jednak wcale, że jadąc z pupilem w góry nigdzie nie wejdziecie i nic nie zobaczycie. Grunt to dobry plan i rozeznanie w terenie. Na nocleg zamiast oblężonego i zaklejonego banerami Zakopanego (gdyby im pozwolić to baner zawisłby pewnie i na Giewoncie), człowiecza matka wybrała oddaloną o 15 km Bukowinę Tatrzańską. W Tatry pojechaliśmy zaledwie na wydłużony weekend (3 noclegi) i miał to być z założenia raczej niskobudżetowy wypad, ale też w miarę wygodny (matka była w 5 miesiącu ciąży, ale o tym kiedy indziej). Po dość intensywnych poszukiwaniach spania w dobrej cenie, o dogodnym położeniu, ze śniadaniami, pokojem z zapleczem kuchennym i oczywiście przyjaznemu mi – psu (te człowieki to mają wymagania), ostatecznie zabookowała Villę Pachówkę. I był to bardzo dobry wybór. Spory pokój z aneksem kuchennym i lodóweczką oraz pyszne domowe śniadania sprawiły, że czuliśmy się prawie jak w domu. Gospodarze, sami posiadają psa, więc nie mieli nic przeciwko mojej obecności. W samej Bukowinie znajdziecie również bardzo fajne trasy piesze leżące poza terenem Tatrzańskiego Parku Narodowego, a więc idealne na wypad z psem, a w dodatku świetnie opisane na stronie Villi Pachówki, a dokładnie TUTAJ. A na deser, gdy już nogi wchodzą tam gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę, można zostawić pieseła w pokoju, a samemu wybrać się na relaks do bukowińskich Term. Ja nie miałem na przykład nic przeciwko temu, że sobie poszli, wreszcie spokój był. A gdzie zjeść w Bukowinie, oczywiście z naszym czworonożnym górskim przyjacielem? Nam spodobała się Karczma Pod Stancyjom, dobra, domowa, regionalna kuchnia – bardzo smaczna kwaśnica. Polecamy.


Szlaki w polskich Tatrach, na które można wejść z psem:

1.Dolina Chochołowska – od Siwej Polany do Schroniska Górskiego PTTK na Polanie Chochołowskiej

Łagodna, przyjemna, widokowa trasa idealna na cały dzień spokojnego spaceru. Szlak liczy 10 km w jedną stronę, czyli od Siwej Polany (dojazd autem – jest parking lub busem z Zakopanego) do Schroniska na Polanie Chochołowskiej. Pomimo, że jest to teren Tatrzańskiego Parku Narodowego i za wstęp trzeba uiścić kilka złotych, można swobodnie pokonać tą trasę z psem (pies wchodzi za free, ale pamiętajcie o smyczy). Droga do połowy jest wybetonowana, później od Polany Huciskiej (skąd odjeżdża kolejka, którą dojedziemy z powrotem do Siwej Polany – zabiorą też naszego czworonożnego przyjaciela) zaczyna się robić grząsko, następnie lekko pod górę musimy przejść po kamienistej drodze, a sama końcówka jest szutrowa. Szlak wije się wzdłuż Potoku Chochołowskiego, co jest bardzo fajne zwłaszcza, gdy podczas słonecznej pogody pies musi częściej się schładzać. Sama trasa do Polany zajmie wam ok. 2h do 2.5h. W schronisku można spokojnie odpocząć (piesy górskie wejdą tylko do ogródka), zjeść coś ciepłego i porobić sobie selfiki z łowcami 🙂 Dalej niestety z psem już nie zawędrujecie.

Vigo w Dolinie Chochołowskiej - vigotogo.com

12047658_1015050695195909_398236175_n

IMG_2394

IMG_2411

IMG_2414

IMG_2416

IMG_2418

IMG_2421

IMG_2401

2. Droga (Ścieżka) pod Reglami

Podczas, krótkiego bądź co bądź, pobytu nie udało nam się przejść Drogą pod Reglami. Niemniej jednak, jest to trasa na którą można wejść z psem, pod warunkiem, że będziecie się trzymać drogi i nie przekroczycie terenu Parku Narodowego. Droga lub Ścieżka pod Reglami to szlak spacerowy, który ciągnie się pod wzniesieniami reglowymi, położony poza granicami Tatrzańskiego Parku Narodowego co daje możliwość pokonania go rowerem, czy właśnie spacerem z psem. Jest to 7,5 km odcinek wiodący przez zalesione wzgórza skąd można podziwiać panoramę Zakopanego i Pasma Gubałowskiego. Wycieczkę można zacząć spod „Księżówki” w Kuźnicach, idąc mijacie Wielką Krokiew, kończąc kawałek za Siwą Polaną.

3.Trasa na Gubałówkę

Niech was nie zmyli wysokość Gubałówki 1123 m (start na wysokości 835 m), bo chociaż „górka” nie jest wysoka to momentami dość stroma i nie należy wybierać się na nią w klapeczkach. Za to wasz pies będzie na pewno zachwycony. Na Gubałówkę można dostać się z kilku stron. Szlakiem Czarnym, idąc praktycznie wzdłuż trasy kolejki na Gubałówkę – z początku idzie się po otwartej polanie, potem trasa staje się stroma i wiedzie przez las. Człowiecz matka kiedyś już nią szła i jej nie poleca z jednego względu – tłumy „turystów”. Trasa, którą my wybraliśmy to szlak niebieski, który wiedzie od Szymoszkowej Polany. Tam, idąc praktycznie pod kolejką linową (niestety nie sprawdziliśmy, czy mógłbym wjechać nią z człowiekami na górę), szeroką polaną, która w zimie pełni rolę stoku narciarskiego, przy absolutnym braku ludzi, można w spokoju podziwiać zmieniającą się wraz z wysokością panoramę Tatr z Giewontem na czele. Przede wszystkim zaś, ja szedłem bez smyczy, w spokoju, swoim tempie. Była to moja pierwsza wspinaczka na szczyt i skromnie mówiąc dałem sobie świetnie radę. Kobiecie w piątym miesiącu ciąży i mi – buldożkowi zajęło to ok. 40 min. Będąc już na górze, skierowaliśmy się na prawo w stronę „targów i jarmarków”. Nie będziecie mieć problemu ze znalezieniem miejsca, aby usiąść gdzieś z psem i odpocząć. Z powrotem, inaczej niż zwykle (bo zwykle wjeżdżamy kolejką na górę, a schodzimy w dół), postanowiliśmy zjechać kolejką naziemną. Do kolejki można wejść z psem, trzeba jednak kupić mu bilet ulgowy oraz posiadać smycz i no właśnie…kaganiec. Ja płaskonosy kagańca nie miałem (a nawet jak bym miał to i tak bym nie włożył), więc o tym że weszliśmy zadecydował Pan „wpuszczacz do wagonika”. Najpierw próbował negocjować żeby człowiecza matka wzięła mnie na ręce (15 kg żywej wagi, no niby można, ale po co?). W końcu odpuścił, zjechaliśmy – całe 3,5 min – nikt nie ucierpiał. Jeżeli nie chcecie zjeżdżać ani oglądać tłumów spacerowiczów robiących sobie zdjęcia z kozą, proponuję odbić trasą czerwoną przez Butorowy Wierchu (najwyższy szczyt Pogórza Gubałowkiego) tzw. Szlak Papieski i nim w dół poprzez Pająkówkę i szlak żółty zejść do Zakopanego.

Gubałówka z psem - vigotogo.com

12032509_1015051378529174_679980549_n


Kochasz góry, nie zostawiaj psa w domu!

Jeżeli kochasz chodzić po górach, kochasz Tatry, nie rezygnuj z wakacji z powodu psa. Są dwa wyjścia, na połączenie twojej pasji i wspólnego spędzania urlopu w górach. Pierwsze, zamiast polskich Tatr wybierz słowackie – tam restrykcje dotyczące obecności psa na górskich szlakach są o wiele mniejsze. Drugie, weź psa, a na czas wyjścia w góry zostaw go w hotelowym pokoju – zasady o których musisz pamiętać znajdziesz TUTAJ. Twój pies będzie i tak zadowolony, że jest z tobą i na pewno szczęśliwszy niż w psim „hotelu”, a po twoim powrocie będziecie mogli skorzystać z wielu tras spacerowych dostępnych poza szlakami Parku Narodowego.

IMG_1541

IMG_1612

IMG_1576

Zakopane z psem - vigotogo.com


Gdzie zjeść w Zakopanym z psem?

Biorąc pod uwagę stosunek górali do zwierząt, czego niechlubnym przykładem są bryczki do Morskiego Oka, ale także wykorzystywanie zwierząt do zarabiania pieniędzy np. na Gubałówce (zdjęcie z Bernardynem 10 zł, zdjęcie Bernardyna 5 zł), nie ma co liczyć, że znajdziecie tam wiele psiolubnych miejscówek. Mi udało się zebrać kilka, do których wejdziecie z futrzastym przyjacielem:

Karczma Sabała, ul. Krupówki 11
Stek Chałupa, ul. Krupówki 33
Karczma Po Zbóju,  ul. Krupówki 22
Jagoda Cocktail-Bar, ul. Krupówki 38
Staro Izba, ul. Krupówki 28
Karczma Zapiecek, ul. Krupówki 43
Restauracja Pstrąg Górski, Krupówki 6a (na tarasie)
Restauracja Dwór Ślebody, Skibówki 32
Karczma Żabi Dwór, Strążyska 26
Dobra Kasza Nasza, Krupówki 48
Restauracja Pizzeria Adamo, Nowotarska 10d

Mam nadzieję, że tych lokali będzie więcej, warto zawsze wejść, zapytać się,  i zostawić po sobie jak najlepszy obraz psa w restauracji.


BOBAS NA SZLAKU

Szlaki w Tatrach, tak samo jak i w innych górach w Polsce są raczej rzadko przygotowane pod potrzeby osób niepełnosprawnych, a więc i dziecięcych wózków. Z wózkiem najlepiej wybrać się do Morskiego Oka, tam trasa prawie cały czas jest asfaltowa lub szutrowa. Do Polany Chochołowskiej także uda wam się dotrzeć z wózkiem, ale albo będzie to wózek na dużych kołach i wtedy powinniście dać radę popchnąć go z dzieckiem, albo na małych ale wtedy dziecko ląduje na rękach u rodziców lub idzie samo (chodzi o kamienisty odcinek w połowie drogi, momentami bardziej stromy). Na Gubałówkę najlepiej będzie wjechać z wózkiem kolejką naziemną, ale już dla starszaka na pewno niemałą atrakcją będzie wjazd na górę kolejką linową z Szymoszkowej Polany (kolejką można przewieść rower, więc możliwe że i z wózkiem nie będzie problemu).

Reklamy

6 thoughts on “Jak atakowałem szczyt…Gubałówki – Tary

  1. Zapisane, wydrukowane i do teczki „DO IT!”! Do Zakopanego mam blisko na tyle żeby w jeden dzień pojechać, połazić po górkach i wrócić. Także czekam na podrośnięcie młodego i będziemy gonić. Dzięki za przydatne info gdzie można się udać z psiakiem.
    PS. Co do pana wpuszczacza wagonowego myślę, że mi już nie będzie tak łatwo wziąć 40kg na ręce, a dwa wejść dobermanowi bez kagańca – kto to widział!? Także uczymy młodego, że kaganiec fajna rzecz:)
    Pozdrawiam!

    Polubienie

  2. Ale widoki! Do Zakopanego mamy całkiem blisko i aż dziwie się, że byłam tam tylko raz wieki temu. Koniecznie trzeba to nadrobić 😀
    Też wyznaję zasadę, że jeśli się chce da się zorganizować wszystko i dobrać miejsca czy szlaki tak, żeby wykorzystać czas w 100%, nawet jeśli podróżuje się z psem 🙂 Do Tatr słowackich na pewno jeszcze z Abi zawitamy 😀

    Polubienie

  3. No proszę jaki dzielny Vigo – chodzi po górach 🙂 Szkoda, że w Polsce są takie ograniczenia co do psów w górach i w ogóle w większości obiektach turystycznych i tak dalej… Mam nadzieję, że to się zmieni w przyszłości, a wtedy na pewno więcej osób zamiast zostawiać psy w hotelikach albo porzucać je, będzie zabierało swoje pupile w trasę 🙂

    http://www.travelekspert.com/2015/09/a-guide-to-zojoji-temple-in-tokyo.html

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s