Jak w Alpach byłem – Sölden

Lato za nami, sezon narciarski zbliża się wielkimi krokami. Co bardziej zapaleni miłośnicy białego szaleństwa pewnie już przymnierzają się do poszukiwań wymarzonych stoków. I o ile wyjazdy z psem na wakacje stają się powili normą,  to już zabranie psa na śniegowy wypad nie należy do oczywistych oczywistości.

Pierwszy wypad starych na narty odbył się beze mnie. Musiałem zostać wtedy u Baby… Ale właśnie tam w niemickim Obersdorfie matka z ojcem zobaczyli jak ludzie jeszcze ubarni w narciarskie kombinezony wyprowadzają swoich psich towarzyszy zaraz po powrocie ze stoku. Wtedy obiecali sobie i mi, że na następny narciany wypad jedziemy już razem. I tak się też stało. Rok później pojechaliśmy wszyscy do austriackiego kurortu Sölden. Noclegi zabookowaliśmy dość budżetowo jak na ten region TUTAJ. Wystarczyło przejść do głównej ulicy jakieś 50m, aby Skibusem dojechać do wyciągów (ok. 5 min, bilety dla ludziów w cenie skipasów, pies jedzie za darmoszkę, ale powinnien być w kagańcu), a tych w samym Sölden nie brakuje.

solden

Źródło: soelden.com

Jak na Zachód przystało, nie mieliśmy żadnych problemów jeżeli chodzi o wejścia ze mną do restauracji, czy do sklepów (oprócz spożywczaków rzecz jasna). Jeżeli chodzi o jazdę Skibusem, tylko raz był mały zgrzyt jak Pan usiłował nie wpuścić nas bez kagańca, ale jakoś udało nam się go przekonać, że nie stanowię zagrożenia dla narciarzy ani dla ich sprzętu.  Jeździłem także ze satarymi wyciągami gondolowymi (za frico), oraz spacerowałem po górskich, zaśnieżonych Wanderwegach (specjalnie wytyczone piesze górskie trasy na wysokości ok. 2000 tys metrów). Oprócz jady na nartach i wypadu do pobliskiego Aquaparku (aqua-dome.at/pl), bo w tym czasie spałem sobie grzecznie w naszym mieszkanku, korzystałem praktycznie ze wszystkich atrakcji jakie oferuje zimowy wyjazd w Alpy. Zresztą zobaczcie sami.

Vigo w Alpach - vitogo.com

20140227_123034

IMG_2004

IMG_2044

IMG_2052

IMG_2065

IMG_2068

IMG_2072

IMG_2084

IMG_2085

IMG_2092

Samo Sölden spełni wymagania wszystkich, którzy poza pięknymi krajobrazami, świetnie przygotowanymi stokami, wspaniałą infrastrukturą, gwarancją śniegu, lodowca i wielu innych atrakcji dla dzieci i dorosłych oczekują także dobrej zabawy. Otóż Sölden to kurort zdecydowanie polecany młodym ludziom, znajdziecie tu przede wszystkim mnóstwo knajp, restauracji, barów i dyskotek.

Z psem w Alpy - vigotogo.com

IMG_2088

IMG_2089

IMG_2109

Reklamy

4 thoughts on “Jak w Alpach byłem – Sölden

  1. Ale Ty to masz dobrze Viguś! Sama bym chętnie pojechała w takie piękne góry, póki co szusowałam tylko w Bieszczadach 🙂 I to na desce.
    Terror jeszcze nie był w górach zimą, ale wszystko przed nami, bo w Bieszczady mamy raptem 40km i jeździliśmy latem 🙂
    Pozdrowienia! K&T
    jackterror.blogspot.com

    Lubię to

    1. No my niestety zawsze mieliśmy w góry daleko, czy to ze Świnoujścia czy teraz z Berlina, niemniej jednak jak się tylko chce to wszystko można, a zabranie psa ze sobą to o wiele lepszy pomysł niż jakieś „psie hotele”. Pozdrawiamy Terrora 🙂

      Lubię to

  2. No proszę, normalnie #psihajlajf 🙂 Vigo, jesteś turystą, co się zowie 🙂 Ja chętnie bym pojechała na narty/deskę, ale Kuba nie umie w narty, więc zapewne któregoś roku skończy się tak, że pojadę wreszcie z koleżanką, a on zostanie z psami.
    Buziunie dla Vigo, mojego ulubionego Berlinera 😀

    Lubię to

    1. 🙂 Narty są o tyle fajne, że człowiek nawet bez instruktora da radę się poduczyć, a jak lubicie dechy to jakiegoś przystojniaka zatrudnić i już 🙂 Pozdrawiaki dla warszawskich lansiaków 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s